Kanibal Korps


Pomysł na grę jest odpadem z mechaniki Bachusa, wyewoluował w samodzielny projekt.

Logiczna gra kafelkowa Print&Play, dla 2-4 osób na ok. 15 minut.

Czerwcowe prototypy

Dziś kącik fotograficzny: kilka niewyraźnych zdjęć dwóch aktualnych projektów, które doczekały się bardzo wczesnej beta wersji.

Gra kościana: ?


Cały czas szukam i kombinuję, jak tu by ugryźć temat mechaniki która można by obudować na potrzeby gry, czy to planszowej czy karcianej czy innej. 

Dziesięciobój Reinera Knizii

Dziś prawie przypadkowo wpadłem na bardzo ciekawą stronę poświęconą rozmaitym, klasycznym grom kościanym. Zagłębiłem się w zasady gier hazardowych, barowych, chińskich, rodzinnych i średniowiecznych do których potrzeba zwykle kartki papieru, ołówka i kilku k6...

Miedzianka: nowości w mechanice


Zagłębiłem się ostatnio w zasady leciwej planszówki "Magic Realm" (1-wsze wydanie z 1979!) i jestem pod jej ogromnym wrażeniem: kapitalne rozwiązania mechaniczne, dużo wyborów dla gracza i elastyczność systemu miażdży to co obecnie opisuje się jako nowoczesne przygodówki. Wadą gry jest duża ilość zasad i komplikacja ich: instrukcja do trzeciej edycji ma ok. 120 stron. Zastanawiam się nad wydrukiem odświeżonej wersji gry, oraz nad pewnymi rozwiązaniami w niej zawartymi. Oczywiście, by wykorzystać je w moim projekcie...

Awanturnik: podstawy.

Zanim przejdziemy do szczegółów mechaniki rządzącej projektem, skupimy się na postaci zwanej też Awanturnikiem.

Miedziana Planeta BG


Powoli powstaje beta wersja prototypu, trochę zmian, zestaw startowy składa się z:
-6k6: każda ma 1 ściankę czarną (x3), dwie szare (x2) i trzy białe (x1), na każdej znajduje się 6 symboli (siła, zręczność, wytrzymałość i inteligencja oraz atak i obrona) (gotowe!);
-talii kart cech postaci z podobnymi oznaczeniami (gotowe!),
-talii kart ran w trzech rodzajach (analogiczne kolory i mnożniki) (gotowe!);
-talii ekwipunku, umiejętności, zaklęć i wsparcia (w przygotowaniu);
-góry żetonów w 7 kolorach (gotowe!);



Mechanika podparta pomysłami podpatrzonymi w takich hitach jak MageKnight i MEQuest: gracz buduje swoją postać przez konstruowanie jej talii z kartami cech, na ręku może mieć do 5 kart, każda akcja wymaga zagrania karty, poszczególne karty można wzmacniać żetonami, całe akcje dodatkowo można wzmocnić kością lub kilkoma. Zużyte karty odkładamy na stos zmęczenia, po śnie tasujemy je i wracają do talii. Postać zaliczając klęski dostaje karty ran zamulające rękę i talię. Rany można wyleczyć (odrzucamy je) lub opatrzyć (trafiają na stos zmęczenia i będą przeszkadzać nam później). Poszczególne karty cech mają zastosowanie praktyczne: Inteligencja umożliwia dociągnięcie kart na rękę, Zręczność przyśpiesza podróż i pozwala unikać przeciwności losu, Siła pozwala ułożyć kilka wierzchnich kart w wybranej przez nas kolejności a Wytrzymałość pozwala na pozbywanie się ran z talii.



Kości pokazują zmienne środowisko: na starcie rzucamy 6k6 i odkładamy te na których wypadły Atak i Obrona (2 ścianki na 6): będą one wykorzystane przez wrogów. Te z Cechami mogą być wykorzystane przez graczy do testów, będzie można je przerzucać, zamrażać czy łączyć, natomiast zawsze, kiedy wypadnie Atak lub Obrona są one blokowane przez wrogów. Kiedy wszystkie kości zostają zużyte ciągnie się kartę zdarzenia globalnego (najczęściej coś nieprzyjemnego) i rzuca się znów tworząc nową pulę do wykorzystania.



Żetony pokazują tzw. elementale czyli małe żywiołaki przyczepiające się do graczy: można je wykorzystać do wzmocnienia testów lub poszczególnych kart, są dość kapryśne, im ich więcej tym stają się bardziej nieprzewidywalne i niebezpieczne, najczęściej sterowane przez karty Zdarzeń globalnych, każdy żeton elementala to +1 do cechy w jego kolorze. Elementale to też amunicja i baterie do artefaktów.



Do tego dwustronne karty talii ekwipunku, umiejętności, zaklęć, wsparcia, zdarzeń lokalnych i globalnych (losowane z pudełek) i trochę więcej. Chętni do testów proszeni o kontakt.

Noworoczny kącik epistologiczny


Poprosiłem kilku znajomych obeznanych z tematem planszowych przygodówek o zerknięcie na serię dokumentów dotyczących projektu Elementalion. Kolega cactusse, znany i lubiany dzięki swojej wiedzy i rozeznania na terenie autorskich gier fabularnych i planszowych udzielił mi odpowiedzi z kilkoma pytaniami na które odpiszę tutaj.